Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

24-11-2018

Odpust parafialny 2018

Na uroczystej Sumie odpustowej 18 listopada zgromadziliśmy się licznie w naszej świątyni, aby Bogu dziękować za dar Patronki bł. Karoliny, za jej szczególne wstawiennictwo. Dziękować za wszelkie łaski które stają się naszym udziałem w tym Kościele, we wszystkich miejscach gdzie się angażujemy, gdzie staramy się wzrastać w wierze czy też służyć drugiemu człowiekowi - powiedział Ksiądz Proboszcz witając wszystkich zebranych Gości i Parafian. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył Ks. Kanclerz Jan Smolec.

Na początku homilii przywołał adhortację papieża Franciszka „Gaudete et exsultate” o powołaniu do świętości w świecie współczesnym, w której Ojciec Święty podkreśla, że „Pan chce od nas wszystkiego, chce abyśmy byli świętymi i nie oczekuje, że zadowolimy się życiem przeciętnym, rozwodnionym, pustym”. Ten tekst trzeba koniecznie poznać, aby przyjąć wezwanie do świętości, która jest naszym powołaniem, gdyż to jest Boże wezwanie, wezwanie Kościoła - apelował Ks. Kanclerz - a do refleksji skłania nas podwójna okoliczność ta radosna - uroczystość ku czci bł. Karoliny. oraz Ewangelia przypadająca na tą niedzielę roku liturgicznego. Słowo Boże mówiło o końcu świata i sądzie ostatecznym, z którego łatwo było wydobyć słowa pełne światła i nadziei. Słyszeliśmy w niej o wybranych, których Pan Jezus zbierze wokół Siebie, o tych którzy będą świecić jak gwiazdy na niebie na wieki. Czyli o także tych co się trudzą i cierpią idąc drogą misji życiowej. Kaznodzieja sięgał do Adhortacji kilkakrotnie, aby w niej odnaleźć posłannictwo bł. Karoliny oraz ukazać wskazówki dla każdego z nas.

Modlitwa jest cenna jeśli karmi codzienny dar miłości … ten fragment z nauczania Papieża kapłan przypieczętował pytaniem. Czy modlitwa byłaby darem bez miłości? modlitwa i miłość powiedział - jest jak jedna nierozłączna całość. I przypomniał cechy pobożności bł. Karoliny owocnej, gorliwej, dojrzałej. Prosił również o naszą modlitwę i miłość sugerując, że te dwie rzeczywistości do siebie przynależą i nie mogą istnieć jedna bez drugiej. Powinno się przeżywać swoje życie jako misję i żyć w świetle Ducha Świętego. aby umieć rozpoznać jakie jest orędzie Jezusa, które Bóg chce przekazać światu poprzez nas i nasze życie. Powinno się przeżywać swoje życie jako apostolstwo i głos Boga. Nasza Patronka apostołka świeckich wypełniona była ogniem Ducha, który ją w prostocie do ludzi prowadził. My dopiero po stu latach rozumiemy to przesłanie - ile nam brakuje do gorliwości do nastolatki z Wał Rudy - zastanawiał się Ks. Jan.

Jedną z wielkich cech świętości jest stała koncentracja na Bogu i mocne trwanie w Tym który kocha i wspiera. Mocne trwanie w Bogu jest źródłem wytrwałości w życiu. Chodzi o budowanie na Bogu jak na skale. Z Niego płynie siła do znoszenia przeciwności, do cierpliwego zwyciężania zła dobrem. Cytując kolejne fragmenty – Kapłan przypomniał, że śmierć Patronki, Pan, który był  z nią i w niej przemienił w łaskę… Zauważył, że różne doświadczenia i dramaty my także niesiemy w sobie na sąd Boży. Na koniec zwrócił się do Karoliny o wsparcie modlitewne na drodze do świętości dla nas.

We Mszy św. brały udział poczty sztandarowe reprezentujące wspólnoty parafialne, zespoły śpiewacze i chór parafialny. Na koniec ks. proboszcz dziękował wszystkim za modlitwę i dziękczynnie. A po procesji przed Najświętszym Sakramentem, jak co roku wybrzmiało nasze wdzięczne i radosne Te Deum Laudamus.

Popołudniowe Nieszpory poprowadził Ks. Biskup Marek Szkudło, który również wyraził swoją radość ze wspólnej modlitwy i uwielbienia Boga pośród Ludu Bożego, który tak pięknie czci i naśladuje cnoty bł. Karoliny.

Krystyna Śnihur

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna