Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

02-11-2019

12 ROCZNICA POŚWIĘCENIA DOMU PARAFIALNEGO


Bo nikt nie ma z nas tego co mamy razem, każdy wnosi z sobą to, co ma najlepszego. Zatem, aby wszystko mieć potrzebujemy siebie wzajem. Bracie, Siostro, ręka w rękę razem idź…

 

To jest tekst piosenki, ale jakże trafnie oddaje to, co istotne dla nas jako Parafii i Wspólnoty Wspólnot. 4 listopada przypada 12 rocznica poświęcenia Domu Parafialnego „Wyobraźnia Miłosierdzia” przez abpa Damiana Zimonia. Czy nam jest ten Dom potrzebny? przekonujemy się z każdym rokiem, że tak gdyż bez niego nie rozwijałaby się tak pięknie Parafia. W ubiegłą niedzielę dziękowaliśmy Panu Bogu za naszą wspaniałą świątynię, gdzie możemy spotykać się z Panem Bogiem na Mszach św. i na nabożeństwach.

 

Tu z kolei mamy możliwość wzajemnych spotkań w grupach formacyjnych, na agapach, oraz prywatnie np. w Kawiarence. Wiele osób zrzeszonych i niezrzeszonych we wspólnotach tutaj zagląda w niedzielne popołudnia, by mile spędzić czas na pogawędkach przy kawie czy herbacie, przy świeżo upieczonym ciasteczku. Jest smaczne, bo znajdują się w nim, oprócz podstawowych składników, okruchy serc tych osób, które starają się je wyśmienicie przygotować. Panie nieraz zastanawiają się czy wystarczy porcji, czy też nie, czy w ogóle ktoś przyjdzie, skonsumuje, może pochwali? Bo tym samym zmotywuje na przyszłość i wtedy wypiekane słodkości staną się jeszcze lepsze.

 

Jesteśmy pielgrzymami i już tu na ziemi dane jest nam cieszyć się tą wielką łaską jedności i miłości braterskiej. Umacniajmy te więzi przychodząc też do Biblioteki czy korzystając z innych miejsc, które w każdy dzień tygodnia tętnią życiem. Pomieszczenia i salki oraz Aula św. Jana Pawła II przez wspólną, wytężoną pracę, ofiarę duchową i materialną zostały najpierw przekształcone z byłej kaplicy potem odrestaurowane i przystosowane tak, by służyły wszystkim bez wyjątku. Małemu dziecku i dorosłemu, młodzieńcowi czy ludziom starszym. Z tą myślą powstawało to Dzieło i taki cel teraz mu przyświeca, towarzyszy. Do Domu Ojca łatwiej jest iść nam razem. Poznając się wzajemnie, a jest nas ponad 12 tys. Kiedy poprawiamy relację międzyludzką, więcej jest w nas ciepła, życzliwości, stajemy się sobie bliżsi, bardziej otwarci a tym samym skuteczniejsza staje się współpraca z Bogiem, wzrasta odpowiedzialność za Kościół - miejsce zbawienia.

 

Słyszymy często jak Ks. Proboszcz nas zachęca, zaprasza do kawiarenki, czy do biblioteki, na jakąś sztukę teatralną, występ zespołu muzycznego, na Kółko Rękodzieła, do Groty Solnej, Siłowni czy nawet na próbę Chóru… Na organizowane spotkania z ciekawym człowiekiem czy też jak za niedługo na Biesiadę z racji Uroczystości Odpustowej.

 

Dzisiaj każdy gdzieś się śpieszy a Ks. Twardowski uczył w wierszu: Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Niech więc to, co „dziś się nazywa” rzeczywiście pobudza naszą Wyobraźnię Miłosierdzia, niech nas rozwija i doskonali. Bo Bóg nas kocha i czeka na odpowiedź….

Krystyna Śnihur

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna