Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

11-01-2020

SKRZYPCE PAGANINIEGO

 

„Wielki skrzypek Niccolo Paganini zapisał w testamencie swój wspaniały instrument rodzinnemu miastu – Genui – jednak pod warunkiem, że nikt już na nim nie zagra. Był to niefortunny warunek. Drewno bowiem mniej się niszczy, jeśli jest stale używane; jeśli jednak jest odwrotnie, niszczeje znacznie szybciej.

 

Cudowne, słodko brzmiące skrzypce, zamknięte w ozdobnym futerale zostały stoczone przez korniki i obecnie mają jedynie wartość pamiątkową. Ta opowieść o zniszczonym instrumencie przypomina nam, że wszelkie dary i talenty są narzędziami, które powinniśmy wykorzystywać, a nie skarbami, które mamy gromadzić. Podobnie jest z życiem: niewykorzystywane do miłości i służenia innym – traci sens".

 (Brian Cavanaugh, Sto opowiadań rodzinnych)

 

                Od zawsze największym problemem ludzi było i jest zamartwianie się tym, co się ma wydarzyć. Ciągle pytamy: A jak to będzie? A co się kiedy stanie? Co nas czeka?

                To są pytania, które stawiano nawet Panu Jezusowi. Te pytania stawały się szczególnie ważne, gdy dotyczyły istotnych spraw, takich jak życie wieczne czy zmartwychwstanie. Saduceusze, którzy nie wierzyli w zmartwychwstanie, zastanawiali się jakby to było, gdyby jednak ludzie mieli zmartwychwstać, czyli żyć wiecznie w niebie. Ciągle kłócili się o to z faryzeuszami – swoimi przeciwnikami politycznymi i religijnymi.

                Pan Jezus, chcąc rozwiać ich wątpliwości, mówi im, że w niebie będzie zupełnie inaczej niż na ziemi! My ludzie nie jesteśmy sobie w stanie nawet tego wyobrazić. To dla nas bardzo ważna lekcja. Lekcja zaufania słowom Pana Jezusa. Zaufania, że skoro tak powiedział, to tak będzie. Zaufania, że będziemy żyć wiecznie, że dla każdego z nas przygotował miejsce w niebie. Pozostaje więc już tylko jedno pytanie: Co zrobić, aby do nieba się dostać?

                Trzeba dobrze przeżyć czas, który Pan Bóg daje nam na ziemi. Powinniśmy wykorzystać każdą jego chwilę do miłości Boga i służenia naszym bliźnim. Nie możemy zmarnować ani minuty.

 

Pamiętajmy o historii skrzypiec Paganiniego. To, co się z nimi stało, jest dla nas wszystkich ostrzeżeniem. Nie możemy zatrzymać Bożych darów i talentów tylko dla siebie. Bo wtedy się zmarnują. Powinniśmy służyć nimi innym ludziom. Wtedy będzie korzyść dla nich i dla nas. Powinniśmy  dobrze wykorzystać każdą chwilę naszego życia. Powinniśmy również wszelkie dary i talenty, które otrzymaliśmy od Pana Boga, spożytkować na pomnażanie dobra, które przyniesie owoc nie tylko tutaj na ziemi, ale również w wieczności.

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna