Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

09-02-2019

Tajemnica Kościoła

 

Tajemnica Kościoła w niezwykle prosty sposób wyraża się właśnie w tym, że Bóg mówi, a zbliżają się do Niego ci, którzy Jego słowo uznają za wartościowe, za bezcenne – mimo że ono obnaża całą prawdę o człowieku i odzwierciedla tę, wydawałoby się nie do pokonania, przepaść, jaka istnieje między świętością Boga, a grzesznością człowieka.

W dzisiejszych czytaniach widzimy właśnie to zestawienie świętości Boga z grzesznością człowieka. Bóg jest święty i powołuje nas do świętości. My jesteśmy grzeszni i mamy pokusę ucieczki przed świętym Bogiem.

Bóg przyszedł, żeby ratować człowieka, ale tylko ten człowiek pozwoli się uratować, który powie o sobie: „jestem grzesznikiem”. Nie pozwoli się uratować człowiek, który mówi: „jestem sprawiedliwy”. Jezus wyraża to fantastycznie w przypowieści o celniku i faryzeuszu. Faryzeusz przyszedł do świątyni i chlubił się tym, jak jest wielki i dobry. A celnik stał z daleka i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika! (Łk 18, 13). I Jezus podkreślił: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten (Łk 18, 14).

Zyskujemy zatem bardzo piękne określenie człowieka, który jest święty. Święty to jest grzesznik – ale skruszony, świadomy swoich win, dlatego zbliża się do Boga i prosi o ocalenie. Jeżeli mamy taką postawę ducha, to jesteśmy szczęśliwi, błogosławieni – jesteśmy uratowani!

Jezus daje nam swoje słowo i daje nam siebie w Eucharystii. To On jest węglem oczyszczającym, zarówno w swoim słowie, jak i w Ciele i Krwi. Tak Go chcemy dzisiaj przyjąć. I trwajmy w tym, żeby się mógł dokonywać ten błogosławiony siew słowa Bożego, żeby się dokonywała przemiana nas grzeszników w świętych, i żeby jak najwięcej ludzi, także przez nas, mogło być ocalon

 

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna