Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

24-02-2019

Człowiek ziemski czy niebieski

 

Jezus zostawił nam siebie nie tylko jako przykład do naśladowania, ale jako siłę, żeby to, co niemożliwe, stało się realne.

Pozostał z nami w Eucharystii i daje nam swoje Ciało i Krew. Człowiek niebieski daje człowiekowi ziemskiemu, którym jestem, samego siebie po to, żeby mnie przemieniać: kropla po kropli, cząsteczka po cząsteczce. Żeby mnie umacniać; żeby mi się nie tylko spodobało to, co On robi, żebym się tym nie tylko zachwycił, ale żebym uwierzył, że z Nim jest to możliwe
również w moim życiu, że On może tego także we mnie dokonać!

A zatem uczniem Chrystusa jest ten, kto codziennie słucha słowa i w każdą niedzielę przyjmuje Komunię Świętą, bo zdaje sobie sprawę, że to, co Jezus mówi, jest niewykonalne bez Jego pomocy! Wielu chrześcijan kwestionuje to, co Chrystus mówi w Ewangelii; mówią: „To jest niemożliwe! To nierealne! To są mrzonki!”.

Tak, to prawda – jeżeli patrzysz na to jako człowiek ziemski: to nie jest na twoje ludzkie siły! Ale dlaczego – mieniąc się uczniem Chrystusa – bierzesz pod uwagę tylko swoje siły? Dlaczego wyrzekasz się Chrystusa?! Czemu uważasz, że możesz do Niego przystąpić tylko od czasu do czasu? To jest jakieś totalne nieporozumienie!

 

Chrystus mówi nam dzisiaj wyraźnie, czego od nas oczekuje. Przedstawia istotną dla nas wizję życia, pokazuje, jak mamy postępować. I daje nam siebie. Mówi: „Chodź, bierz i jedz! Bo beze Mnie nie jesteś w stanie tego udźwignąć. Beze Mnie nie wejdziesz na ten szczyt, a Ja chcę, żebyś wszedł! Chcę, żebyś dotarł tam, gdzie Ja wróciłem: do domu Ojca.

Dlatego słuchaj, co do ciebie mówię, i patrz uważnie, jak postępuję!
I przyjmuj! Mnie w siebie systematycznie, żeby twoje pragnienie dotarcia na niewyobrażalnie piękny szczyt życia chrześcijańskiego nie osłabło, nie zwiędło – żebyś nigdy nie mówił: „To niemożliwe! Bo ze Mną wszystko jest możliwe”.

 

 

 

 

 

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna