Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

02-03-2019

Wołanie Kościoła

Nasz post, to otwarcie się na drugiego człowieka, zwłaszcza tego najbliższego, aby w ten sposób być otwartym na Boga. Bo na nic ten nasz post, jeśli nie szanujemy swego ojca i matki. Jeśli zapominamy o nich, nie rozmawiamy z nimi całymi dniami i tygodniami, nie odwiedzamy ich, kiedy oni tak bardzo tego potrzebują. Tęsknią za telefonem od swoich dzieci, za dobrym słowem, zwyczajnym gestem życzliwości, zatroskania o nich...

Na nic nasz post, jeśli nie mamy czasu dla dzieci, dla żony i męża. Na nic nasz post, jeśli pogardzamy ludźmi biednymi, gorzej ubranymi, dotkniętymi losem. Na nic twój post, jeśli możesz pomóc bezrobotnym, a tego nie czynisz; jeśli niesprawiedliwie wyzyskujesz wynajętego pracownika. Na nic twój post, jeśli nie rozmawiasz z najbliższymi. Post to otwarcie się na drugiego człowieka, na jego potrzeby, na jego samotność, jego ubóstwo, nawet na jego niewiedzę, czy wręcz głupotę.

Nasze małe wyrzeczenia wielkopostne, w których zrezygnujemy z lepszego posiłku, droższych potraw, ze słodyczy czy innych używek jak kawa, papierosy i alkohol – przyniosą oszczędności, które niech staną się pomocą dla ludzi bardziej potrzebujących. Jałmużna będąca owocem postu zmienia ludzi, nawraca ich.

W Środę Popielcową zostanie poświęcony popiół. W czasie obrzędu posypywania nim naszych głów usłyszymy słowa: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię! (Mt 1, 15), albo Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz (por. Rdz 3, 19).

Niech te słowa towarzyszą nam zawsze, a szczególnie w czasie Wielkiego Postu, który dziś rozpoczynamy. To jest nasza modlitwa i pragnienie, jakie przynosimy dziś Panu.

Niech nasz post będzie otwarciem się na drugiego człowieka, szczególnie tego bliskiego, a może zaniedbanego przez nas.

 

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna