Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

09-06-2019

DRUGIE OBJAWIENIE MARYI W FATIMIE

Drugie objawienie Maryi  w Fatimie

 

Łucja pisze: 13 czerwca 1917 r. po odmówieniu różańca z Hiacyntą, Franciszkiem i innymi osobami, które były obecne, zobaczyliśmy znowu odblask światła, które się zbliżało (to cośmy nazwali błyskawicą), i następnie ponad dębem skalnym Matkę Bożą, zupełnie podobną do postaci z maja. - „Czego Pani sobie życzy ode mnie?"

 

- „Chcę, żebyście przyszli tutaj dnia 13 przyszłego miesiąca, żebyście codziennie odmawiali różaniec i nauczyli się czytać. Później wam powiem, czego chcę". Prosiłam o uzdrowienie jednego chorego.

- „Jeżeli się nawróci, wyzdrowieje w ciągu roku".

- „Chciałabym prosić, żeby nas Pani zabrała do nieba".

 

- „Tak! Hiacyntę i Franciszka zabiorę niedługo. Ty jednak tu zostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca" (Tu z pośpiechu Łucja opuściła koniec zdania, który w innych dokumentach brzmi następująco: „Kto je przyjmuje, temu obiecuje zbawienie dla ozdoby Jego tronu"). - „ Zostanę tu sama?" - zapytałam ze smutkiem.

- „Nie, moja córko! Cierpisz bardzo? Nie trać odwagi. Nigdy cię nie opuszczę, moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką
i drogą, która cię zaprowadzi do Boga".

 

W tej chwili, gdy wypowiadała te ostatnie słowa, otworzyła swoje dłonie i przekazała nam powtórnie odblask tego niezmiernego światła. W nim widzieliśmy się jak gdyby pogrążeni w Bogu. Hiacynta i Franciszek wydawali się stać w tej części światła, które wznosiło się do nieba, a ja w tej, które się rozprzestrzeniało na ziemię. Przed prawą dłonią Matki Boskiej znajdowało się Serce, otoczone cierniami, które wydawały się je przebijać. Zrozumieliśmy, że było to Niepokalane Serce Maryi, znieważane przez grzechy ludzkości, które pragnęło zadośćuczynienia.

 

Przesłanie fatimskie jest intencją Maryi i Jej Serca, to Ona mówiła do trójki pastuszków o Różańcu, niszczycielskiej wojnie, nawróceniu Rosji. Ukazała wizję piekła oraz konieczność wewnętrznej przemiany serc ludzi wierzących. Dzieci fatimskie miały bogate wnętrze i duchowe oblicze. Hiacynta jest apostołem grzeszników, Franciszek - pocieszycielem Jezusa, Łucja natomiast - ulubienicą Serca Maryi. Bóg przemawia przez dzieci, pastuszków, prostaczków... gdyż „Moc w słabości się doskonali”. Orędzie fatimskie ma moc przenikania do naszych serc, jeśli otworzymy się duchowo na jego światło i działanie. Zawiera naukę i przesłanie o zbawieniu oraz o konieczności wynagradzania za grzechy własne i bliźnich. Ta wzniosła nauka jest wdrażana w życie przez rzesze ludzi pragnących osiągnąć ten sam cel - czyli niebo.

 

Czciciele Matki Bożej w parafii bł. Karoliny wiedzą jaką moc mają tu Nabożeństwa Fatimskie i czują się na nie zaproszeni przez Maryję.

 

Oprac.: Krystyna Śnihur

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna