Błogosławiona Karolina
Pokaż menu

ks. Paweł Habrajski 2007-2009

Wywiad z gazetki parafialnej 'Karolinka i my'

Skąd Ksiądz do nas przybył?

Pochodzę z Bytomia (par. Św. Stanisława Bp. i M.), ale do Tychów przybywam z Katowic. Tam na Osiedlu Tysiąclecia w parafii M B Piekarskiej mieszkałem i pracowałem cztery lata. Była to moja pierwsza parafia.

Co skierowało kroki Księdza na drogę kapłaństwa?

Z tego co pamiętam, to „od zawsze” chciałem być księdzem. Nigdy nie widziałem się w innej roli, a nawet nie myślałem o tym. Jak to zwykle w życiu bywa Pan Bóg posłużył się ludźmi.
Myślę tu o moich Rodzicach, którzy przekazali mi wiarę i o proboszczu mojej ówczesnej parafii, który bardzo zaimponował mi swoim kapłaństwem, świętością, pobożnością i podejściem do ludzi. Chciałem być taki jak on.


Czy to był trudny wybór?

Zdecydowanie nie! Od dziecka pragnąłem być przy Ołtarzu, odprawiać Msze święte, służyć ludziom. Myślę, że to powołanie dojrzewało wraz ze mną od początku. Zresztą nikogo z moich bliskich czy znajomych ta decyzja nie zaskoczyła. W pewnym sensie było oczywiste, że pójdę do seminarium.

Jak brzmi motto powołania na obrazku prymicyjnym?

Moje hasło prymicyjne to: „Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości”. Mówią one o potędze miłości. Jeśli się kocha, tak naprawdę, do końca i bez reszty, to nic nie jest w stanie tego zmienić.

Jakie zadania i obowiązki przyjął Ks. tu na siebie?

W naszej parafii przejąłem większość grup prowadzonych dotąd przez ks. Janusza. Będę się spotykał z parafianami podczas Katechezy dla dorosłych, Kręgów biblijnych i KSM-u. Moje obowiązki to także przygotowanie par narzeczeńskich do Sakramentu małżeństwa w ramach czwartkowych spotkań.


Czym lubi się Ksiądz zajmować w wolnym czasie?

Czas wolny najbardziej lubię spędzać w gronie moich najbliższych przyjaciół. Czasem jednak szukam ciszy i samotności, wtedy wyjeżdżam do mojego ulubionego sanktuarium w Czernej.

Czy Gazetka parafialna może liczyć na współpracę?

Myślę, że od czasu do czasu dam się namówić na małą współpracę.

Życzymy Księdzu wszelkich łask Bożych i nieustannej opieki Maryi oraz  pomocy naszej patronki – Bł. Karoliny. Obiecujemy też, że jak wszystkim kapłanom, będzie Ci towarzyszyć nasza wspomagająca modlitwa.  Szczęść Boże!

Fotoblog

Spacer wirtualny


Parafia


Dom w Wiśle

Kościół z lotu ptaka

Panorama

Siłownia

Grota solna